Frenkie De Jong krytykuje decyzję LaLiga o przeniesieniu meczu Barcelona–Villarreal do Miami
Frenkie De Jong i Ronald Koeman sprzeciwili się decyzji LaLiga o rozegraniu meczu Barcelona–Villarreal w Miami, wskazując na szkodę dla zawodników i równości sportowej rozgrywek.


Holenderski pomocnik i jeden z liderów szatni FC Barcelona, Frenkie De Jong, sprzeciwił się decyzji LaLiga i klubów o rozegraniu meczu przeciw Villarreal, w ramach kolejki 17 hiszpańskiej ligi, w Miami (Stany Zjednoczone). Podczas konferencji prasowej reprezentacji Holandii piłkarz nie ukrywał niezadowolenia ze zmiany miejsca. „Nie podoba mi się to. Rozumiem kluby, bo zyskają finansowo, ale ja bym tego nie zrobił. Nie zgadzam się”, powiedział De Jong.
Pomocnik wskazał też negatywne skutki, jakie decyzja może mieć dla zawodników i rozgrywek. „To nie jest dobre dla piłkarzy. Już narzekamy na kalendarz i podróże, a to tylko pogarsza sprawę. Poza tym nie wydaje mi się to uczciwe wobec rozgrywek. Mecz, który powinien być wyjazdowy, zostanie rozegrany na neutralnym boisku. To dziwne, że LaLiga gra w Ameryce”, dodał.
Selekcjoner Holandii i były trener Barcelony, Ronald Koeman, poparł rodaka i również skrytykował przeniesienie spotkania do USA. „Myślę, że Frenkie doskonale to wyjaśnił. To nie ma sensu. Wyjazd z Villarreal jest trudny, a teraz zagramy na neutralnym boisku, gdzie w praktyce na trybunach będzie więcej kibiców Barcelony niż Villarreal”, stwierdził Koeman.
Debata o umiędzynarodowieniu LaLiga pozostaje otwarta. Stanowiska dzielą tych, którzy stawiają na wzrost gospodarczy, oraz obrońców równości sportowej i dobrostanu zawodników.












