Historyczny debiut: Union Saint-Gilloise zaskakuje PSV i wygrywa w Lidze Mistrzów
Union Saint-Gilloise zadebiutował w Lidze Mistrzów historycznym zwycięstwem 3-1 nad PSV. Promise David, Ait El Hadj i Mac Allister strzelili dla belgijskiego zespołu dominującego od początku do końca.


Union Saint-Gilloise przeżył niezapomniany wieczór podczas debiutu w fazie grupowej Ligi Mistrzów, pokonując 3-1 PSV Eindhoven na holenderskiej ziemi. Belgijska drużyna nie uległa presji pierwszego występu: pokazała osobowość, charakter i odważny futbol, pewnie pokonując aktualnego mistrza Eredivisie.
Gole zdobyli Promise David, Ait El Hadj i Mac Allister, przypieczętowując historyczną wygraną Unionu dominującego od początku do końca. Van Bommel strzelił honorową bramkę dla gospodarzy, niewystarczającą wobec świetnego planu taktycznego zespołu prowadzonego przez Alexandra Blessina.
Otwarta i elektryzująca pierwsza połowa
Spotkanie rozpoczęło się wysokim tempem i szansami w obu polach karnych. Union SG wykorzystał rzut karny sprokurowany przez Pepiego i otworzył wynik dzięki Promise Davidowi, który nie pomylił się z jedenastu metrów. PSV próbowało odpowiedzieć, ale brakowało szczęścia: strzał odbił się od poprzeczki na oczach bramkarza Scherpena.
Niedługo później Ait El Hadj podwyższył po świetnej indywidualnej akcji: minął obrońcę dryblingiem i chłodno skierował piłkę do siatki, ustalając 2-0 przed przerwą i stawiając PSV pod ścianą.
Belgijska kontrola i skuteczność po przerwie
W drugiej połowie Union Saint-Gilloise pokazał dojrzałość i umiejętnie zarządzał rytmem meczu. Obrona pozostała solidna, a zespół nadal szukał trzeciej bramki. Padła po stałym fragmencie: Mac Allister trafił udem po rykoszecie w polu karnym.
Gdy spotkanie było niemal rozstrzygnięte, Belgowie zwolnili, a PSV wykorzystało nieuwagę defensywy do zmniejszenia strat. Van Bommel skorzystał z błędu i zdobył bramkę na 3-1, ale było już za późno na odwrócenie wyniku.
Kolejne mecze w Lidze Mistrzów
Union Saint-Gilloise podejmie Newcastle United 1 października w Belgii z nadzieją na dalsze pisanie historii w pierwszym udziale w najważniejszych europejskich rozgrywkach. Z kolei PSV Eindhoven pojedzie do Niemiec na mecz z Bayerem Leverkusen w poszukiwaniu pierwszego zwycięstwa.












